Nie kupuj chemicznego gotowca. Ten domowy sos teriyaki to strzał w dziesiątkę
Jeśli zdarza ci się chodzić po knajpkach z azjatyckim jedzeniem, na pewno wiesz, czym jest sos teriyaki. Ta słodka wersja sosu sojowego sprawdza się zresztą nie tylko przy sushi. A jednak kupowanie teriyaki w sklepie to strzał w stopę. Zwłaszcza że w domu przyrządzisz go bez problemu i będzie zdrowszy, smaczniejszy i zdecydowanie tańszy niż sklepowa wersja.
Kupiłaś kiedyś sos teriyaki w sklepie? Jeśli tak, to stawiam dolary przeciw orzechom, że wcale nie byłaś zadowolona z jego smaku. Ten popularny azjatycki dodatek to w końcu nie tylko sos sojowy i tona cukru; o nie, to wielkie uproszczenie, krzywdzące dla każdego kucharza specjalizującego się w kulinariach Dalekiego Wschodu. Porządny sos teriyaki, taki, który gotują dobre restauracje (i już niedługo ty - w domowym zaciszu), to owocowa mieszanka pełna aromatu i nut smakowych, które dodają potrawom nie tylko słodyczy.
Ja swój sos teriyaki robię w większych ilościach, bo wprost uwielbiam używać go w kuchni. Rewelacyjnie komponuje się z rybami i drobiem, ale zdarza mi się także wlać go także do szybkich dań typu stir-fry, które przyrządzam na woku. Co tu ukrywać - porządny sos teriyaki będzie się fajnie zgrywał nawet ze zwykłą kanapką.
Przygotowanie teriyaki jest banalnie proste, a główny koszt polega na kupieniu sosu sojowego. Dobrze jest szukać go w większych ilościach, nie tylko w sklepach stacjonarnych z azjatyckimi produktami, ale także bezpośrednio u importerów albo w internecie. Na pewno sobie z tym poradzisz, a wtedy wystarczy już jeden prosty krok do ugotowania pysznego teriyaki w domu.

Domowy sos teriyaki
Składniki:
- 1 l sosu sojowego (używam shoyu, klasycznego jasnego sosu sojowego)
- 1 l mirinu (słodka przyprawa japońska, ewentualnie do zastąpienia większą ilością cukru albo miodu, ale warto przemyśleć ten wydatek - warto)
- 1 l sake (bez szaleństw cenowych, zwykłe, tanie wino ryżowe)
- 1 l soku pomarańczowego
- około 2,5 l wody (zależy, jak gęsty sos chcesz uzyskać)
- 10-15 ząbków czosnku
- 3 cebule
- 4 kg cukru
Sposób przygotowania:
- Sos sojowy wlej do garnka. Dodaj mirin i sake. Doprowadź do wrzenia i trzymaj na średnim ogniu przez 10-15 minut. Chodzi o to, by alkohol wyparował.
- W międzyczasie przekrój obrane cebule na pół, a ząbki czosnku rozgnieć. Imbir umyj i pokrój na drobniejsze kawałki. Wszystko dodaj do składników w garze.
- Zacznij stopniowo wsypywać cukier. Ja to robię po trochu, żeby ułatwić mu rozpuszczanie się.
- Teraz dodaj sok pomarańczowy i wodę. Możesz zacząć od mniejszej ilości. Gotuj tak długo, aż sos będzie zagęszczony. Jeśli chcesz to przyspieszyć, wymieszaj w wodzie skrobię ziemniaczaną. Ja tego nie robię, bo cukier wystarcza do zagęszczenia - potrzeba po prostu trochę więcej czasu.
- Zdejmij z ognia, gdy sos będzie tak gęsty, jak chcesz. Ostrożnie odcedź z czosnku, cebul i imbiru. Smacznego!